Johnson, Putin & Co

Kochane Ścierwojadki, Zacząłem w ten sposób bo temat jest dość smutny. W ostatnich dniach umarły różne istoty ludzkie i nieludzkie drogie mojemu 64-letniemu sercu. Gdybym chciał je wszystkie wymienić, lista byłaby tak długa, że naprawdę obywatelce śmierć należałyby się serdeczne gratulacje. Kilka istot muszę jednak wymienić. Po pierwsze „Sosna” albo „Kiwi” albo po prostu […]

limeryki

Buenos dias, Żyjątka, Wy Nie Moje! No i jak? How you doing? Mam nadzieję, że jakoś wyrobicie się w tym okropnym kryzysie, który zaskoczył nas niczym zima drogowców.A przecież ekonomiści (np. Balcerowicz i Soros), co najmniej od roku ostrzegali, że ich zdaniem, miękkimi, cichymi krokami drapieżnej pantery zbliża się już nieuchronnie załamanie […]

gerber…

Kochane Modliszki, Tarantule, Pszczół Królowe, i Wy, Skrzętne Mróweczki, z okazji Waszego Święta, chętnie bardzo, kupiłbym Wam wszystkim zagraniczne rajstopy – ale, niestety, od wielu miesięcy znajdujemy się z Tadeuszem (wciąż bezwstydnym, czyli pozbawionym akordeonu, Klimondą) na skraju przepastnej czeluści bankructwa –i póki co,  nie ma takiej możliwości.  Nie stać mnie, kurwa, […]