Walenty i jego koleżanki

Bydlaki kochane,  przepraszam za milczenie owiec po operacji migdałków, ale, kurwa, jestem tak zarobiony, że zapomniałem o najprostszych czynnościach fizjologicznych i niedługo zmienię się w menela z piosenki Cohena, który mieszka w kartonie, rozmiękającym już od moczu i innych płynów ustrojowych. Jeżeli nie śmierdzę tj. powinienem to tylko dzięki moim kotom pp Kamazowi […]